poniedziałek, 30 maja 2011
RR - DOMKI... i RR - TOREBKI...
Dzisiaj otrzymalam przesylke z domkami i torebkami...Mamuska dala pocztylionowi , ale widze , ze on to przetrzymal...ona pisała na swoim blogu 14 maja , ze przesylka w drodze do mnie a ona zostala wyslana dopiero 25 maja...i to zwykla przesylka...ja sie boje wysylac zwykle ... juz mi kiedys zaginela i to byla polecona...
wtorek, 24 maja 2011
Dzis sa moje urodzinki...
a wiec stalo sie...znow stuknelo mi na liczniku..co prawda , od kilku lat juz nie licze wiosen i lat , ale jednak...;-) 58 lat...o 40 za duzo...;-)
co prawda , na swoje lata czuje sie jak jestem potwornie zmeczona , albo jak mam dola...ostatnio to mi przygielo do ziemi , ale...jestem dobrej mysli...jestem babcia , ale jeszcze na chodzie...a moj wnusio odspiewal mi dzisiaj " 100 lat "...i to mnie rozlozylo...ech , chcialo by sie byc 18-ka , ale coz ....
to dla mnie ten torcik....;-) uwielbiam slodycze...:-)

Birthday | Forward this Picture
co prawda , na swoje lata czuje sie jak jestem potwornie zmeczona , albo jak mam dola...ostatnio to mi przygielo do ziemi , ale...jestem dobrej mysli...jestem babcia , ale jeszcze na chodzie...a moj wnusio odspiewal mi dzisiaj " 100 lat "...i to mnie rozlozylo...ech , chcialo by sie byc 18-ka , ale coz ....
to dla mnie ten torcik....;-) uwielbiam slodycze...:-)

Birthday | Forward this Picture
niedziela, 22 maja 2011
RR - DOMKI... i RR - TOREBKI...
Już jakis czas temu wyhafciłam drugi domek na szmatce Mamuski...to byl drugi domek...a teraz juz tez mam zrobiony trzeci - na kanwie Chici111...
zrobilam rowniez na kanwie Mamuski druga torebke...
wiem ze to dosc dlugo u mnie trwalo , ale nawarstilo sie kilka rzeczy - moja choroba a potem wypadek samochodowy jaki mielismy z moim mezem...mam nadzieje ze teraz juz wszystko wroci do normy...
wszystkie kanwy odebrala ode mnie Dana ...jest na wakacjach to bedzie miala zajecie...zreszta tak sie umawialysmy...
zrobilam rowniez na kanwie Mamuski druga torebke...
wiem ze to dosc dlugo u mnie trwalo , ale nawarstilo sie kilka rzeczy - moja choroba a potem wypadek samochodowy jaki mielismy z moim mezem...mam nadzieje ze teraz juz wszystko wroci do normy...
wszystkie kanwy odebrala ode mnie Dana ...jest na wakacjach to bedzie miala zajecie...zreszta tak sie umawialysmy...
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)